5 rzeczy, które pomogą nam osiągnąć nasze biegowe założenia

Będąc biegaczem, bez względu na to, czy jesteśmy jedynie amatorami czy też zawodowcami, zawsze podstawą jest odpowiednie podejście do tematu biegania, treningów i zawodów, tak, aby móc osiągnąć założenia, na jakich tylko nam zależy. Czasami wprowadzenie określonych działań może sprawić, że zechce nam się działać z podwójną mocą, a określone cele będą w stanie być zrealizowane w 100%. W tym artykule postaramy się podpowiedzieć, jakie rzeczy są ważne, byśmy mogli osiągnąć to, czego chcemy. Jesteście więc na to gotowi? Zapraszamy.

***

Wyznaczamy sobie cel

Wyznaczenie sobie celu jest najważniejszym zadaniem, jakie tylko możemy wykonać. Skoro bowiem mamy cel, staramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby go zrealizować od początku do końca. Można wyznaczyć sobie cel na dany miesiąc, można wyznaczyć cel na rok. W tym miesiącu zrobię swoje pierwsze 10 kilometrów… Do końca czerwca przebiegnę 15 kilometrów w 1.20h… W tym roku ukończę swój pierwszy półmaraton…. Mając takie założenia, wiemy do czego dążymy i staramy się krok po kroku do tego dojść. Bardzo ważne jest to, abyśmy nie wyznaczali sobie celów, które są wręcz niemożliwe do osiągnięcia, bo wypali nas to i skończymy biegać szybciej, niż zaczęliśmy. Postawmy sobie cel, który mamy szansę osiągnąć, zobaczmy, jak się do niego przygotować i każdego dnia przybliżajmy się do tego, by cel był w 100% zrealizowany. A jeśli tak się stanie, wyznaczmy sobie następny i kolejny…

Szukamy motywacji u innych, bierzemy udział w wyzwaniach

Wiadomo, że każdy z nas lubi być chwalony, podziwiany, każdy lubi,  gdy ktoś jest z nas dumny. Choć wszystko robimy przede wszystkim dla siebie, to jednak uznanie i podziw w oczach innych, to duża dla nas nagroda. Na pewno warto szukać motywacji u innych ludzi. Jeśli na przykład publicznie ogłosimy, że idziemy w niedzielę biegać, to z pewnością pójdziemy, bo jak to, powiedzieliśmy i mamy wyjść na słabeuszy, a to tylko dlatego, że na dworze jest – 10 stopni Celsjusza? Dobrym rozwiązaniem są wyzwania, które można tworzyć na portalach społecznościowych. Tam ludzie nas motywują, wspierają i robią wszystko, co w naszej mocy, byśmy mogli osiągnąć nasze założenia. A my? My jesteśmy bardziej zmotywowani, by coś zrobić, nawet, jeśli wewnętrznie w ogóle na to nie mamy ochoty. Gdyby nie wyzwanie, odpuścilibyśmy, a tak – nie ma, że boli, działamy.

Wprowadzenie jogi

Ale co to ma wspólnego z bieganiem? Przecież to żadna aktywność? Wydawałoby się, że joga nie jest dla biegaczy, a prawda jest taka, że może ona okazać się zbawienna, jeśli chodzi o pomoc w treningach biegowych. Połączenie ze sobą relaksu, treningu siłowego, do tego ćwiczeń stabilizujących i oczywiście rozciągających, to najlepsza mieszanka, na jaką tylko można postawić, aby móc osiągnąć upragniony cel. Wystarczy 2 – 3 razy w tygodniu, pół godziny tylko dla siebie, by w bardzo szybkim czasie móc zobaczyć zadowalające efekty.

Dostosowanie treningu do swoich optymalnych możliwości

Nie każdy biegacz jest taki sam, nie każdy może wykonywać taki sam trening. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że to, co pasuje do jednego, niekoniecznie sprawdzi się u kogoś innego. Podstawą jest więc znaleźć taki trening, który będzie dla nas najbardziej optymalny. Nieprawdą jest, że im więcej biegasz, tym lepsze osiągniesz wyniki. Każdy ma swój indywidualny zakres możliwości i do niego należy się dostosować. I choć istotna jest kondycja, silne nogi, mocna głowa, to pewnych rzeczy nie można przeskoczyć i nie będziemy mieli na nie dużego wpływu. Jeden może biegać maksymalnie 80 kilometrów tygodniowo, z kolei inny robi 130 kilometrów i nie ma z tym problemu. Jeden biega swobodnie tempem 4.45, inny z kolei musi biegać 6,15, by nie ,,wypluć płuc”. Trzeba więc poszukać tego, co daje nam najlepsze z możliwych rozwiązanie.

Ciężka praca popłaca

Nie osiągniemy sukcesu, jeśli nie będziemy nad sobą pracować. Sportowiec nie będzie miał dobrych wyników leżąc na kanapie. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że ciężką pracą wiele można osiągnąć, ale tylko ciężką pracą, determinacją i poświęceniem, z jednoczesnym racjonalnym podejściem do tematu. Najgorzej jest zrobić pierwszy krok do pewnych zmian, a jeśli już go zrobimy, wtedy już z pewnością będzie nam łatwiej podejmować decyzje, stawiać cele, realizować założone zadania. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *