Bieganie czy siłownia

Dla wielu osób ogromnym problemem jest znalezienie złotego środka, jeśli chodzi o siłownię i trening biegowy. Zastanawiamy się nad tym, czy jedno z drugim można połączyć, czy jedno drugiemu nie koliduje. Myślimy, czy da radę biegać, a jednocześnie budować mięśnie? czy takie cardio nie wpływa na ich zmniejszenie? Jeśli jedno z drugim nie działa, co wybrać – bieganie czy siłownia? W tym artykule postaramy się dokładnie odpowiedzieć na te pytania. 

***

Jeśli chcielibyśmy otrzymać złotą radę, które rozwiązanie jest lepsze, to tutaj takiej na pewno nie otrzymamy. Nie ma bowiem jednej, poprawnej odpowiedzi, co lepiej trenować. Najlepszym rozwiązaniem jest umiejętne połączenie jednego treningu z drugim, dzięki któremu można otrzymać szereg korzyści, a do tego równomierny rozwój. Jeśli postawimy tylko i wyłącznie na siłownię, nasza kondycja będzie bardzo słaba, a każde zwiększenie ilości ciężarów spowoduje u nas zadyszkę i totalny brak sił. Tak samo, jeśli będziemy tylko biegać, nasze mięśnie nie będą na tyle wzmocnione, aby poprawiać swoje wyniki, a co więcej częściej będziemy zmagali się z kontuzjami i bólami całego niemal ciała.

Samo bieganie spala też mięśnie, dlatego też nie jest zalecana jedynie taka forma aktywności. Jeśli więc umiejętnie połączymy bieganie vs siłownia, to na pewno będziemy w pełni zadowoleni z tak ułożonego planu treningowego. Grunt to odpowiednio ze sobą wszystko połączyć, tak, aby było to bezpieczne, odpowiednie i przede wszystkim przyjemne dla nas samych. Sport ma dawać nam coraz to lepsze wyniki, ma poprawiać nasz wygląd, ale przede wszystkim ma sprawiać nam radość i dawać moc endorfin na każdy dzień. Jeśli umiejętnie połączymy jeden trening z drugim, wówczas zwiększymy funkcjonalność organizmu, poprawimy wydolność, sylwetkę, czy nawet wykonywanie codziennych czynności. Jeśli budować będziemy mięśnie, a do tego również i poprawiać naszą kondycję, to zainwestujemy w najlepsze, na co tylko możemy postawić – w nas samych.

Biegać przed treningiem siłowym, czy po treningu na siłowni?

Jeśli chcemy iść pobiegać przed treningiem na siłowni, samo bieganie możemy potraktować jako formę rozgrzewki. Warto jednak pamiętać o tym, że niewskazany jest długi bieg, bowiem stracimy na niego całą energię, a na same ćwiczenia siłowe nie wystarczy już nam sił. Osoby zaawansowane są w stanie przebiec całkiem ładny kilometraż i pójść na siłownię, ale są to ludzie długi już czas trenujący, tacy, którzy znają swój organizm i wiedzą, na co mogą sobie pozwolić. Pracując z obciążeniem, musimy mieć energię, a samo bieganie może znacząco obniżyć zapasy glikogenu i cukru we krwi. Można więc biegać przed treningiem, ale na pewno delikatnie i z krótkim kilometrażem. A co z bieganiem po treningu? W tym przypadku jest to zdecydowanie bardziej trudny trening, bo mięśnie i układ nerwowy po podnoszeniu ciężarów jest już bardzo zmęczony i marzy o tym, aby odpocząć, a nie otrzymać kolejną porcję wysiłku. Jeśli chcemy biegać, taki trening nie powinien trwać dłużej, niż 30 minut. Jedno jest pewne – takie rozwiązanie doskonale przyspiesza metabolizm i wpływa na tempo przemiany materii, tym samym i na redukcję tkanki mięśniowej. Jeśli chcemy budować masę, nie zaleca się biegać po treningu z ciężarami.

Skoro więc niewskazane jest zbyt długie bieganie przed i niedobre jest długie bieganie po, to kiedy biegać? Bez wątpienia najlepszym rozwiązaniem jest takie ułożenie treningów, by jednego dnia nie łączyć biegania z siłownią, bo takie połączenie przynosi dla organizmu więcej szkody niż pożytku. Plan treningowy powinien być więc tak ułożony, by jednego dnia skupić się na ciężarach, a innego móc pobiegać w swoim własnym zakresie możliwości. 

Coś siłowego dla biegaczy

Jeśli jesteśmy biegaczami, dla których samo bieganie jest rzeczą najważniejszą i priorytetową, na pewno nie powinniśmy rezygnować z siłowni. Takie bowiem zestawienie ze sobą dwóch rodzajów treningów daje możliwość zwiększenia siły w mięśniach, a to sprawia, że zwiększa się moc biegowa ze względu na zwiększoną siłę maksymalną. Co więcej, trenując na siłowni poprawiamy także dynamikę i samo przyspieszenie biegu. Najlepsze z ćwiczeń dla biegaczy to: przysiady, martwy ciąg, jak również i wyciskanie. Ćwiczenia wielostawowe to możliwość pracy nad całym ciałem i tym samym poprawa wyników biegowych. To, o czym dodatkowo każdy biegacz powinien pamiętać, to wzmocnić core, a więc mięśnie stabilizujące, bowiem im bardziej są one sprawne, tym większe możliwości biegowe jesteśmy w stanie osiągnąć.

Coś biegowego dla siłaczy

A jeśli trenujemy przede wszystkim na siłowni pod kulturystykę, samo cardio jest treningiem drugorzędnym. Stanowi ono uzupełnienie treningów na siłowni, dając możliwość poprawy wydolności i lepszego wyglądu. Ważne jest tutaj to, aby biegać w dni nietreningowe na siłowni, bo w ten sposób dodamy organizmowi ciągłych bodźców do rozwoju, a do tego pozwolimy mu zyskać czas na odpowiednią regenerację

Bieganie a siłownia – co więc wybrać? A dlaczego by wybierać? Jeśli mądrze wszystko ułożymy, to bez problemu uda nam się połączyć jeden trening z drugim, czerpiąc z tego ogrom korzyści. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, na czym bardziej nam zależy – na coraz lepszym bieganiu, czy na budowaniu sylwetki. W zależności od tego, co jest dla nas ważniejsze – w takiej też proporcji można ułożyć swój plan treningowy, otrzymując przy tym wszystko to, co dla nas najlepsze. To stanowi klucz do trenowania, osiągania coraz lepszych wyników i efektów, a do tego czerpania przyjemności z tego, co robimy w 100%. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *