Bieganie – jaka pora jest najlepsza?

Odwieczny problem wielu biegaczy – lepiej biegać rano, czy może wieczorem? Wciąż poszukujemy informacji, kiedy trening jest bardziej skuteczny, kiedy daje lepsze efekty. Niestety wielu z Was rozczarujemy, gdyż i tutaj nie otrzymacie odpowiedzi, która by Was zadowoliła w 100%. Zarówno bowiem bieganie rano, jak również i wieczorem ma swoje wady oraz zalety i trzeba je poznać, przeanalizować i wybrać taką porę, która dla nas właśnie okaże się być tą najlepszą. Wszystko zależy bowiem od naszego trybu życia, od rodzaju pracy, od poziomu zmęczenia i wielu innych czynników, które mają znaczący wpływ na to, kiedy biegać najlepiej!

***

Jedni nie wyobrażają sobie biegać wieczorem, gdy organizm po całym dniu pada ze zmęczenia i jedyne, czego pragnie to iść spać. Są i tacy, którzy kochają wieczorne treningi, bo są one sposobem na rozładowanie napięcia, na pozbycie się stresu, na wyładowanie się po całym, ciężkim dniu. Znajdziemy też grupę osób, która kocha biegać rano, najlepiej na czczo, ale również i takich, którzy nie wyobrażają sobie zrobić treningu przed pracą. Jak więc widać, każdy woli coś innego i dlatego też, aby bieganie dawało nam przyjemność, wszystko powinniśmy w pełni dostosować do swoich potrzeb i możliwości.

Weźmy pod lupę bieganie rano

Bieganie rano jest dla osób, które mają czas i chęci, by wstać godzinę wcześniej. Jeśli więc nie masz problemu z porannym budzikiem, chodzisz spać stosunkowo wcześnie i śpisz odpowiednią ilość godzin, z pewnością poranny jogging to najlepsze, co możesz zafundować swojemu organizmowi po przebudzeniu. Jeśli nie mamy możliwości biegania wieczorem i musimy biegać rano, choć wstawanie z łóżka jest koszmarem, to trzeba przede wszystkim zmienić swoje nastawienie, poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i pozytywnie podejść do całego tego tematu, a szybko można przekonać się o tym, że takie wcześniejsze wstawanie wcale nie jest takie straszne, jakby mogło się wydawać. Jeśli mamy cel, dużo łatwiej jest nam go realizować. Może chcemy zgubić zbędne kilogramy, uzyskać rekordowy czas w biegu na 10km, pokonać swój pierwszy półmaraton. Jeśli tego chcemy, musimy biegać, a skoro jedyną porą w jakiej możemy to zrobić jest ranek, nie ma na co czekać. Budzik dzwoni, wyskakujemy z łóżka i po 5 minutach już będziemy inaczej patrzyli na świat, a za godzinę poziom endorfin osiągnie zenit, a my będziemy mieli naładowane akumulatory na cały dzień.

O czym należy pamiętać biegając rano?

  • Chcąc biegać na czczo, nie zapomnijmy o wypiciu szklanki wody
  • Chcąc biegać po śniadaniu, postawmy na delikatne, lekkostrawne jedzenie i szklankę wody
  • Chcąc zrobić mocny trening, wstańmy jeszcze wcześniej i postawmy na odpowiednie śniadanie, które da maksimum energii
  • Biegajmy najlepiej około pół godziny po wstaniu z łóżka – poranna toaleta, ubranie się, zjedzenie lub wypici wody i można ruszać

Weźmy pod lupę bieganie wieczorem 

Jeśli nie rano, bo po prostu jesteśmy zbyt dużymi śpiochami, albo chodzimy naprawdę późno spać i każda godzina jest na wagę złota, to z całą pewnością należy przekonać się do treningów wieczornych lub popołudniowych. Największy szczyt, jeśli chodzi o nasz rytm dnia ma miejsce między 16 – 18, dlatego też warto wybrać właśnie tę porę na trening. Jeśli nie mamy takiej możliwości, musimy dostosować się do godzin wieczornych. Zaletą tego typu treningów jest to, że możemy po całym , ciężkim dniu pobyć samemu ze swoimi myślami lub jeśli wolimy, możemy biegać z kimś oddając się w pełni różnego rodzaju rozmowom. Biegając wieczorem mamy czas, żeby ułożyć sobie doskonale kalendarz na następny dzień. Wieczorne bieganie jest dla osób, które na co dzień pracują w pozycji siedzącej, czują zmęczenie i stres po pracy, nie mają czasu na bieganie rano.

O czym należy pamiętać biegając wieczorem?

  • Wypijmy szklankę wody przed biegiem
  • Wybierzmy porę, gdzie ostatni posiłek jedliśmy około 2 godzin przed treningiem
  • Zostawmy brak mocy w spokoju, bowiem już po pierwszym kilometrze, siły same przyjdą, nawet, jeśli wydaje nam się, że po ciężkim dniu w pracy nie bylibyśmy w stanie zrobić nic.

A tak naprawdę bez względu na to, jaką porę wybierzemy, w każdym przypadku podstawą jest dobrze zrobiony trening. Nie róbmy nic na siłę, ale biegajmy wtedy, kiedy możemy i kiedy sprawia nam to większą przyjemność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *