Bieżnia a trening na świeżym powietrzu

Bardzo wiele osób zastanawia się nad tym, która z opcji jest lepsza: bieżnia, czy może bieganie na świeżym powietrzu. Zastanawiamy się nad tym, co daje lepsze efekty, co pozwala spalić więcej kalorii, co jest mniej uciążliwe dla naszych stawów. Jedno jest pewne – bieganie to doskonały trening cardio, dzięki któremu możemy spalać kalorie, zwiększać nasze tętno i stymulować mięśnie do pracy. Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety, dlatego też warto się z nimi zapoznać, by móc znaleźć idealne właśnie dla siebie rozwiązanie. 

***

Zalety biegania po bieżni

Z pewnością bieżnia to doskonałe rozwiązanie na każdą niepogodę. Wiadomo, że nie od nas zależne są warunki atmosferyczne i czasami w danym dniu lub w konkretnej godzinie musimy dany trening zrobić. Jest już ciemno, a my się boimy. Jest zimno, deszczowo, mroźno lub wietrznie. Jeśli pogoda jest nam straszna, taki bieg po bieżni, czy to w domu czy też na siłowni, to najlepsze z możliwych rozwiązanie, na jakie tylko można postawić. Współcześnie bieżnie produkowane są w najlepszy z możliwych sposobów. Biegnąć na niej, możemy ustalić sobie nachylenie, możemy sprawdzić tempo, możemy wybrać opcję interwałów. Cokolwiek będziemy chcieli na takiej bieżni zrobić, z pewnością bez problemu to nam się uda. Biegając po bieżni, zdecydowanie mniej obciążamy nasze stawy. Śródstopie uderza o przesuwający się pasek, dolna część kolana unosi się do góry, a częstotliwość kroku jest nieco szybsza. To wszystko więc sprawia, że bieg taki ma zdecydowanie mniejszy wpływ na nasze stawy, niż bieganie w terenie. Jeśli biegniemy po bieżni, mamy tutaj większą kontrolę, jeśli chodzi o utrzymanie odpowiedniego tempa. Ustawiamy je bowiem na bieżni i takim tempem biegniemy, z możliwością zwolnienia lub przyspieszenia, czy też ustawienia trasy prosto lub z nachyleniem. 

Wady biegania po bieżni

Z pewnością na bieżni mamy nieco inną technikę biegania niż w standardowych warunkach, co może wpływać potem na nasze bieganie w terenie. Kiedy na bieżni przesuwa się pasek, my biegniemy w taki sposób, że nie mamy możliwości aktywnego rozciągnięcia bioder, jak również i nie jesteśmy w stanie wylądować tak mocno na tylnej stopie, jak w przypadku biegania na zewnątrz. Wszystko to powoduje, że krok na bieżni jest zdecydowanie krótszy. Biegając wewnątrz, nasz układ nerwowo – mięśniowy pracuje na zdecydowanie mniejszych obrotach, a same mięśnie stabilizatora są mniej aktywne. 

Zalety biegania na zewnątrz

Przysłowie biegacza mówi, że nie ma złej pogody, jest tylko złe nastawienie. Jeśli biegamy bez względu na to, jakie za oknem mamy warunki atmosferyczne, możemy w pełni dać z siebie wszystko, dostosowując się dosłownie do każdej pogody, a taki trening pozwoli nam wynieść z niego jak najwięcej. Biegając na zewnątrz, dotleniamy organizm. Po całym dniu siedzenia w biurze, takie bieganie w terenie daje nam możliwość wypoczęcia, odprężenia się i zrelaksowania, a idąc ze znajomymi, również i chwilowego porozmawiania. Bieganie w terenie nie jest nudne, bo stale zmienia się nam krajobraz. Możemy biegać każdego dnia w innym miejscu, przez co trasa zupełnie nam się nie nudzi. Co więcej, zmieniając nawierzchnię, pracujemy nad swoją kondycją, nad wytrzymałością, nad jeszcze większą pracą nóg. Wiadomo bowiem, że zupełnie inaczej będzie nam się biegało po ulicy na płaskim terenie, a zupełnie inaczej w lesie, gdzie mamy zróżnicowany teren. 

Wady biegania na zewnątrz

Z pewnością największą wadą jest niewłaściwa pogoda, na którą nie mamy absolutnie wpływu. Jeśli nie chcemy biegać w deszczu lub w mrozie, trudno jest wyjść na trening i znaleźć akurat w tej konkretnej chwili okienko pogodowe. Minusem jest na pewno też to, że biegając na przykład w ciemności, jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo, dlatego też warto wybierać trasy, które są oświetlone i na których spotkamy przechodniów, a do tego jeśli jest możliwość, lepiej wyjść z kimś, niż samodzielnie. 

Podsumowanie

Każde z rozwiązań ma swoje wady i zalety. Każde ma swoich zwolenników i przeciwników. Nie ma też jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które rozwiązanie jest lepsze. Można przecież w zależności od okoliczności biegać raz tak, raz tak i z pewnością każdy będzie zadowolony. Biegając po bieżni, warto ustawić nachylenie na 1 – 2 stopnie, bo wtedy zbliżony mamy zakres pracy do biegania w terenie. Spalone zostają wówczas podobne kalorie, a tempo biegu jest odpowiednie i porównywalne na bieżni i w terenie. A tak naprawdę grunt to czerpać radość i satysfakcję. Biegajmy tak, gdzie nam lepiej i wygodniej, bo to stanowi priorytet. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *