Co jeść po treningu?

Każdy biegacz doskonale wie, że tak jak ważne jest to co jemy idąc na trening, tak równie ważne jest to, co jemy po tym treningu. Posiłek potreningowy ma za zadanie uzupełnić niedobory glikogenu w mięśniach, jak również i przyspieszyć ich regenerację. Warto więc zwrócić uwagę na to, co jemy, bo to pozwoli nam szybciej wrócić do pełni sił i sprawności po najbardziej nawet wyczerpującym biegu. Co więc jeść? Na co stawiać? Co omijać?

***

Tak, jak w przypadku posiłku przed bieganiem powinniśmy postawić na produkty o niskim indeksie glikemicznym, tak w przypadku posiłku po treningu, powinny to być produkty o wysokim indeksie glikemicznym. Dlaczego? Bo są one szybko przyswajalne przez organizm. Wiadomo, iż bieganie zawsze jest obciążeniem dla naszego organizmu. By na nowo móc naładować akumulatory i funkcjonować normalnie, trzeba po prostu uzupełnić zapasy glikogenu w mięśniach. Jeśli tego nie zrobimy, wówczas będziemy szukać dodatkowej energii w naszych mięśniach w postaci białek. Trenując, nie powinniśmy doprowadzać do takiej sytuacji, bo to co wypracujemy, może zostać ,,zjedzone”. Posiłek potreningowy powinien być zjedzony do dwóch godzin po odbytym treningu. A oprócz węgli, ważne jest także to, aby dostarczyć organizmowi białka, bo jest mu ono potrzebne i do regeneracji i do budowy mięśni. Jeśli biegamy rano możemy postawić na posiłek w stosunku węgle do białka 4:1, wieczorem zaś stawiamy na posiłek nieco bardziej lekki, mniej kaloryczny. 

Posiłki po bieganiu rannym i wieczornym

Jeśli biegamy rano, po treningu możemy pozwolić sobie na zdecydowanie więcej, bez obawy że z powodu danego posiłku przytyjemy. Doskonale sprawdzi się zarówno chle, spaghetti z makaronem ryżowym, brązowy ryż z piersią z indyka. Po treningu wieczornym z kolei stawiamy na lekki posiłek, ale z obecnością węglowodanów prostych, na przykład ryżu lub bułki, a także odpowiedniej ilości białka. Wiele osób zastanawia się, czy jeść wieczorem obawiając się dodatkowych kilogramów. Spokojnie! Jak najbardziej można jeść! Taki posiłek działa dla organizmu regeneracyjne i na pewno nie odłoży się ono w postaci tkanki tłuszczowej. Dobrze jest zjeść taki posiłek na około 1,5 – 2 godzin przed snem, tak, aby nie obciążać żołądka, który to mógłby spowodować potem nasze problemy ze snem. 

W przypadku jedzenia potreningowego, na początku do 30 minut po treningu warto zjeść węglowodany proste, a następnie po około dwóch godzinach postawić na posiłek bardziej solidny składający się ze wszystkich makroelementów. Co więc będzie dobre? Można postawić na koktajl owocowy lub batonik musli, a następnie zrobić danie składające się iz  białka i tłuszczy i węglowodanów, tym razem złożonych. 

A co z jedzeniem po treningu siłowym?

Wielu biegaczy oprócz samego biegania stawia również na treningi siłowe. Pracując z ciężarem możemy nie tylko zrzucić nadmiar tkanki tłuszczowej, ale również i wzmocnić mięśnie, co przy trenowaniu potem okazuje się być bardzo dobrym wyborem. Co więc jeść po treningu na siłowni? Podobnie, jak po bieganiu. Do 30 minut po powinniśmy zjeść węglowodany proste, ale zregenerować szybko organizm i doładować go, a następnie do dwóch godzin po treningu postawić na białko i węglowodany złożone, by kombinacja ta zadziałała jako budulec dla samych mięśni.

Podsumowanie

Jeśli trenujemy, powinniśmy niezwykle dużą wagę przywiązać do tematu naszej diety. To, co ląduje na naszym talerzu, to co jemy przed treningiem i po treningu, ma bardzo duże znaczenie jak wygląda trening i jakie da nam on efekty. Skupiajmy się więc na naszym menu, bo jest on jednym z elementów całej układanki naszego aktywnego trybu życia. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *