Czy bieganie jest łatwe?

Ktoś, kto nigdy nie rozpoczął przygody z bieganiem z pewnością ma o tym najwięcej do powiedzenia. Biegać? Cóż, jaka to łatwa sprawa, prawda? Każdy jednak, kto miał w bieganiu swoje początki wie, ile trudu, wysiłku i ciężkich momentów trzeba przeżyć, by w rezultacie bieganie pokochać. Ta aktywność fizyczna nie jest łatwa i nie ma, co do tego żadnych wątpliwości. Biegając, angażujemy do pracy całe niemal ciało i nawet, jeśli biegniemy wolno, wykonujemy trening cardio, który podnosi tętno i przyspiesza oddech. 

Czy tak powinny wyglądać początki biegania u każdego? Z całą pewnością nie, dlatego też warto poznać kilka wskazówek, by uniknąć błędów, jakie w większości popełniają początkowi biegacze. Jesteście gotowi? 

***

Wśród najczęściej popełnianych błędów wśród biegaczy zalicza się:

  • zbyt duża intensywność treningów biegowych, zbyt mała treningów siłowych

Najczęstszym błędem, który popełnia większość rozpoczynających przygodę z bieganiem zalicza się zbyt duże chęci, które uwaga są tylko na samym początku. Ten błąd sprawia, że często rezygnujemy z aktywności szybciej, niż w ogóle zaczęliśmy. Na początku nie można więc przesadzać z ilością, tak, aby nasz organizm przyzwyczaił się do takiej aktywności. Dobrze jest postawić na 3 treningi w tygodniu i oczywiście ustalić takie tempo, w którym będziemy czuli się komfortowo, nawet, jeśli będzie to jedynie wolny marsz. Co więcej, przy początkach, dobrze jest także przeplatać bieg z marszem, by powoli wdrożyć się już w samo bieganie. A oprócz biegania, warto pomyśleć i o innych treningach, tak, aby wzmocnić mięśnie nóg. Często biegamy, biegamy, biegamy i tylko na to stawiamy. To jest złe działanie, bowiem wraz z biegiem w parze powinny iść ćwiczenia angażujące do pracy mięśnie czworogłowe, dwugłowe, pośladki, jak również i łydki.

Ten problem dotyczy zarówno biegaczy początkujących, jak również i zaawansowanych, którym po prostu nie chce robić się rozciągania tuż po treningu, a jest to największy błąd, jakiego tylko można dokonać. Jeśli biegniemy, po czym wrócimy do domu i położymy się na kanapę, nasze mięśnie na drugi dzień nie są zdolne do pracy. Często czujemy ich ból, mamy problemy z poruszaniem się, z chodzeniem po schodach. Wystarczy zaledwie 5 minut po bieganiu, by mięśnie zakończyły swoją pracę tak, jak powinny.

  • zmiana jedzenia

Przy bieganiu zła może okazać się zmiana nawyków żywieniowych. Jeśli przez te początki wychodziliśmy biegać jedząc owsiankę lub wafle ryżowe z masłem orzechowym i było wszystko dobrze, a nagle nasze śniadanie wyglądało zupełnie inaczej i skończyło się wizytą w toi toi, to znaczy, że coś na nas działa źle, więc skoro tamta pierwsza opcja była dobra, po co ją zmieniać. Przy bieganiu warto poznać swoje ciało w kwestii jedzenia, tak, aby niczym ,,dziwnym” nas ono nie zaskoczyło. 

  • zbyt duża ambicja

Bardzo wiele osób popełnia ogromny błąd i ich ambicja sięga wyżej, niż jakiekolwiek możliwości. To wszystko sprawia, że stawiają sobie cele, które nie są możliwe do osiągnięcia, a potem się załamują, poddają, rezygnują. Nie wszystko dostajemy od razu. Na każdą z rzeczy należy sobie zapracować, dlatego też i w przypadku biegania jest tak, że na początku jest trudno, ale jeśli będziemy ciężko pracować, to z pewnością uda nam się osiągnąć to, co założyliśmy, ale w odpowiednim czasie.

  • brak odpoczynku

Kiedy już zaczniemy biegać, na początku robimy to niemal codziennie, bo to nam się podoba, bo to da nam możliwość coraz szybszego biegu, dłuższego dystansu. Nic bardziej mylnego. Jeśli nie chcemy nabawić się kontuzji, a osiągać coraz lepsze wyniki, regeneracja, a więc dzień wolny od treningu jest tak samo ważny, jak trening i o tym właśnie każdy powinien pamiętać. 

  • bieganie na czas

To kolejny z problemów, który dotyczy każdego, młodego biegacza. Wychodzimy na zewnątrz, rozpoczynamy bieganie i wciąż chcemy zrobić trening lepszy, niż poprzedni. Każdego dnia chcemy ustanowić nowy rekord, zarówno pod względem dystansu, jak również i tempa biegania. To błąd! Rekordy bije się na poszczególnych zawodach, a treningi mają być przyjemnością, szlifowaniem biegu, wzmacnianiem kondycji, budowaniem bazy tlenowej, a nie ściganiem się ze sobą każdego dnia. 

  • nieodpowiednie buty

Dużym problemem, który dotyczy wielu jest nieodpowiednie obuwie lub zbyt bardzo zużyte obuwie. Jeśli dobierzemy do stopy niewłaściwy rodzaj buta lub jeśli będziemy biegać w butach bez amortyzacji, wówczas nasze stopy będą narażone na uszkodzenia, na obrzęki, odciski, otarcia i ogromny ból. Dobre buty do biegania do element nadrzędny. A jeśli chodzi o ten temat, należy również pamiętać o tym, że inne buty są do biegania po lesie, inne po asfalcie, dlatego też jeśli je kupujemy, musimy wiedzieć, czy częściej biegamy w mieście, czy jednak preferujemy bardziej las. 

  • zbyt duże wizje, zbyt małe możliwości

Często bierzemy udział w zawodach i chcemy dać z siebie wszystko. I są ludzie, którzy źle się czują, mają ogromny kryzys, odczuwają straszny ból i nie zatrzymają się, bo uważają, że biegacze nigdy się nie poddają. Jest to bardzo duży błąd, gdyż może on kosztować nas potem wiele miesięcy bez biegania spowodowanego kontuzją, a nawet poważną chorobą.

  • ignorowanie bólu

Bardzo wielu biegaczy nie chcąc zrezygnować z biegania, całkowicie ignoruje ból, który pojawia się, czy to w trakcie biegania, czy nawet na co dzień. Pamiętajmy, że jest to idealna droga do końca naszej przygody z bieganiem. Ból sam nie minie i jeśli odpowiednio się za niego nie zabierzemy, nie zdiagnozujemy i nie wyleczymy, tym trudniej będzie nam potem sobie z danym problemem poradzić. 

  • niewłaściwa muzyka

Wielu biegaczy nie wyobraża sobie biegać bez muzyki. Mają swoje listy z top piosenkami, które to dodają energii i pozwalają jeszcze szybciej i mocniej biegać. Warto przed startem sprawdzić listę, ustawić ją w odpowiednim momencie, naładować sprzęt i być w pełni przygotowanym do tego, by słuchać to, co jest dla nas najlepsze.

  • brak nawodnienia

Jeśli nasz organizm nie będzie odpowiednio nawodniony, wówczas bardzo szybko da to o sobie znać. Znasz to uczucie, gdy od biegania jest Tobie strasznie gorąco, ale jednocześnie zaczynasz odczuwać dreszcze? Jeśli tak, to właśnie efekt odwodnienia. Warto nawodnić się przed treningiem, jeśli biegamy w upale lub przez dłużej niż godzinę należy mieć butelkę z wodą przy sobie, koniecznie należy napić się też i po treningu. To wszystko jest elementem nadrzędnym, jaki należy mieć na uwadze.

  • złe podejście do biegania

Wielu biegających rozpoczynających przygodę z bieganiem uważa, że po każdym treningu należy być totalnie wyczerpanym. Nieprawda! To, że wracasz do domu normalnie oddychając, nie znaczy, że nie wykonałeś dobrego treningu. Jedno nie wynika z drugiego i to należy mieć na uwadze.

  • złe przygotowanie

I ostatnim z elementów, który stanowi stosunkowo duży błąd jest złe przygotowanie. Może to być na przykład złe ustawienie nawadniania w konkretnych punktach, wyczerpana bateria w odtwarzaczu muzyki, słabe baterie w latarce, gdy biegniemy w ciemności. Jeśli przygotowujemy się do konkretnego biegu, musimy każdą kwestię przemyśleć w pełni, wziąć pod uwagę każdy element i podejść do biegu w 100% przygotowanym. 

Jak więc widać błędów, które może popełnić biegacz jest naprawdę bardzo dużo. Jeśli zapoznamy się z nimi w pełni i zaczniemy wprowadzać w życie, to z całą pewnością uda nam się osiągnąć efekt, na jakim nam zależy, a samo bieganie da nam to, co stanowi dla nas kwestię nadrzędną. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *