Gdzie biegać?

Bieganie jest rewelacyjne. Wpływa na wiele płaszczyzn naszego życia. Oprócz wygodnych butów, odpowiedniej techniki biegu, dopasowania treningów do swoich możliwości, a także sporej dawki motywacji, niezwykle istotne jest to, gdzie biegamy. Ścieżki biegowe w trakcie samego biegu mają ogromne dla biegaczy znaczenie. Jeśli wciąż biegamy inną trasą, stawiamy na różnorodne odcinki, mamy piękne widoki – wówczas kilometry przebiegają tak szybko, że nawet tego nie zauważamy. Znalezienie jednak odpowiednich tras wcale nie jest tak łatwe, jakby mogło się co niektórym wydawać. Gdzie biegać? Jak planować trasy biegowe? Co omijać, a na co zwracać uwagę?

***

Po pierwsze omijajmy czerwone światła

Choć wydawać by się mogło, że wszędzie znajdą się całkiem ciekawe trasy biegowe, szczególnie w przypadku dużych miast może to być dużym utrudnieniem. Bo o ile nawet wiemy, gdzie biec do lasu, gdzie będzie miło i przyjemnie, o tyle aby tam dotrzeć trzeba często pokonać szereg czerwonych świateł, które całkowicie potrafią nas wybić z rytmu biegania. Bo co za przyjemność, gdy co 200 metrów musimy stawiać? Niestety, jeśli biegamy w mieście, musimy się z tym liczyć, jednak warto tak przemyśleć trasę, by tych świateł było jak najmniej, a szansa na zrobienie treningu w lesie lub w parku jak największa.

Bieganie w lasach, parkach, wokół jezior

Jeśli w grę wchodzi Warszawa bardzo dobrymi miejsca, gdzie można biegać są między innymi Park Skaryszewski, Ogród Łazienkowski, Pole Mokotowskie i trasa wzdłuż Wisły. W mieście Łódź  także nie brakuje ciekawych miejsc, które warto wybrać, by trening biegowy okazał się być przyjemnością, a nie żmudnym obowiązkiem. Można wybrać więc Park na Zdrowiu i Park Poniatowskiego. Chorzów oferuje nam Park Śląski, Kraków Błonia, Olsztyn  prawdziwy Las Miejski w mieście i trasę wokół Jeziora Długiego, a Poznań najpiękniejszy chyba park – Cytadelę i trasę wokół Jeziora Malta. W każdym niemal mieście znajdziemy ciekawą trasę, która będzie pozbawiona świateł, a która zapewni nam różnorodność treningu na najwyższym poziomie. A gdzie biegać, jeśli chodzi o Wrocław, jedno z najpiękniejszych miast w Polsce? Najpopularniejszymi miejscami są wały przy głównych wrocławskich rzekach.  Mosty Warszawskie na Odrze, ścieżka od Mostu Milenijnego do osobo wickiego i między Mostami Jagiellońskimi i Mostem Swojczyckim. Idealnym miejscem do biegania jest także Wybrzeże Wyspiańskiego i Wielka Wyspa. A oprócz Odry doskonale do biegania sprawdza się także Ślęza, wzdłuż której można znaleźć kilka ciekawych tras, w tym w okolicach Parku Tysiąclecia, Grabiszyńskiego i Klecińskiego. Jeśli chodzi o trasę asfaltową doskonale sprawdza się ulica Graniczna od Ronda Pileckiego, aż do Portu Lotniczego, następnie ścieżka wzdłuż ulicy Nowaka – Jeziorańskiego i ścieżka przy ulicy Eugeniusza Kwiatkowskiego. A gdzie biegać, gdy chodzi o Trójmiasto? Na pewno godnymi uwagi są trasa nadmorska Gdańsk – Sopot, gdzie od Molo w Brzeźnie do parku Jelitkowskiego jest 2,5 km, cała pętla ma 5 km, następnie Park im. Ronalda Reagana, Park Jelitkowski, Orla Pętla, gdzie trasa ma 5,5 km, czy Trójmiejski Park Krajobrazowy, gdzie każdy biegacz może wybrać sobie trasę adekwatną do swoich umiejętności od krótkiej 10 km, po blisko 80km ze Sopotu do Skarszewy.

W każdym miejscu biegacze są w stanie znaleźć idealne miejsca, gdzie bieganie sprawia ogrom przyjemności, a sam trening można wykonać tak, jak się go zaplanowało. Jedni mieszkają na obrzeżach miast lub na wsiach i mają tras biegowych, szczególnie w terenie wiele, inni mieszkają w mieście i muszą bardziej się postarać, ale mimo wszystko w największych nawet miastach w Polsce znajdują się takie miejsca, gdzie bieganie to prawdziwa przyjemność dla oczu i nóg. Gdzie biegać więc? Tam, gdzie nas nogi poniosą;))