Kiedy jest zbyt zimno na bieganie?

Dla wielu osób bieganie w zimie to temat rzeka. Jedni na czas mroźnych dni rezygnują z treningów, inni absolutnie nie odpuszczają i budują formę na wiosnę. Prawdą jest, że bieganie w zimie szczególnie dla osób początkujących może być trudne, czasami wręcz przerażające, ale spokojnie – jeśli odpowiednio do tego podejdziemy to z pewnością nie taki diabeł będzie straszny, jak go nam malują. Jedni kochają mroźne powietrze i treningi w zimowy czas, inni czekają z niecierpliwością na wiosnę. 

Prawdą jest, że jeśli odpowiednio się przygotujemy do biegania zimą, treningi mogą być naprawdę przyjemne, orzeźwiające i efektywne. Są jednak sytuacje, w których lepiej pozostać w domu i zrobić trening lub najzwyczajniej w świecie pójść na siłownię. Kiedy więc nie powinniśmy biegać?

*

Zacznijmy jednak od początku. Badania pokazują, że bieganie w mrozie może mieć niezwykle korzystny wpływ na nasz organizm. Największą z zalet jest to, że znacząco wpływa taka aktywność w zimie na naszą odporność. Co więcej, dzięki dużej ilości endorfin, czujemy się lepiej i zdecydowanie bardziej radzimy sobie z zimowym okresem chłodu i małej ilości słońca. Kiedy jednak termometr pokazuje naprawdę niskie temperatury i wieje bardzo silny wiatr, w takich przypadkach trening niekoniecznie może okazać się dobrym pomysłem.

Kiedy odpuścić trening?

Z pewnością niskie temperatury nie są rozwiązaniem dobrym dla osób, które mają astmę. Suche i mroźne powietrze może bowiem jeszcze bardziej zaognić napad kaszlu i swobodnego oddychania. W takich przypadkach dużo lepsza będzie bieżnia w pomieszczeniu, niż bieganie na mrozie.

Nie zaleca się biegać w mrozie osobom, które są mocno przeziębione. Bo o ile sam katar nie stanowi większego problemu, o tyle w przypadku kaszlu, gorączki, bólu mięśni czy kłopotów żołądkowych, nie jest to w żadnym wypadku dobry pomysł.

Nie powinno się biegać, gdy temperatura na zewnątrz wskazuje -15 stopni Celsjusza i więcej. O ile bowiem przy kilku stopniach na minusie bieganie może dać wiele pozytywnych aspektów, o tyle bieganie w wysokich temperaturach na minusie może już okazać się dla naszego ciała niezwykle niebezpieczne. 

Jakie błędy popełniają ludzie przy bieganiu w mrozie?

W większości przypadków nie sama temperatura jest problemem, ale to, że źle się do takiego treningu zabieramy. Co więc jest tutaj istotne? Na co należy zwrócić uwagę?

  • odpowiednie ubranie

Tutaj problem jest zazwyczaj największy. Ubieramy się albo zbyt lekko, albo za mocno. Biegnąc, powinniśmy czuć komfort i wygodę. Badania pokazują, że dana temperatura na termometrze podczas biegu powinna być zwiększona średnio o 10 – 20 stopni, w zależności od tego jak szybko i jak długo biegamy. Przy -2 stopniach Celsjusza wystarczy nam krótki rękaw i bluza termoaktywna. Przy – 10 stopniach Celsjusza bluzka termoaktywna z długim rękawem i do tego bluza. Dobrze jest postawić na ubranie warstwowe, by podczas biegu móc z siebie dane ubranie ściągnąć. Nie ubieramy się w kilka warstw na cebulkę i nie wybiegamy w krótkim rękawku. Zimą pamiętajmy o nakryciu na głowę i o rękawiczkach na dłoniach. 

  • rozgrzewka przed treningiem

Dla większości z nas największą zmorą jest wyjście na zewnątrz, bo kiedy już biegniemy organizm bardzo szybko się nagrzewa. Aby więc nie dopuścić do tego nieprzyjemnego uczucia chłodu przez pierwszy kilometr, warto wcześniej zrobić odpowiednią rozgrzewkę. Oprócz oczywiście rozgrzania stawów czy rozciągnięcia mięśni, bardzo istotne jest także to, abyśmy podnieść tętno. Krew zacznie szybciej krążyć, a my rozgrzejemy ciało na tyle, że po wyjściu za drzwi nie dopadnie nas od razu mroźny powiew zimowego powietrza. 

  • szybkie ogrzanie po treningu

Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem jest już ten czas po bieganiu, a więc powinniśmy czym prędzej zdjąć z siebie mokre ubrania, a następnie skorzystać z ciepłej kąpieli. Dodatkowo koniecznie należy wypić ciepłą herbatę lub gorącą czekoladę i zjeść coś pożywnego. Im lepiej zadbamy o siebie po treningu, tym większa szansa, że za 2 – 3 dni bez przeziębienia będziemy zwarci i gotowi by biegać ponownie. 

  • dostosowanie treningu do warunków

I ostatnim z elementów jest to, by oszacować czy dany trening możliwy jest do wykonania w danej pogodzie. Jeśli na przykład mieliśmy zrobić 20 km biegu crossowego, a właśnie napadał śnieg i w lesie może być bardzo ślisko i trudno pod względem biegania, może lepiej zmienić go na szosowy i krótszy lub postawić na bieżnię. Zawsze trzeba dostosować warunki do naszych możliwości, przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa. Upadek może spowodować kontuzje, które na długi czas wykluczą nas z biegania, dlatego ten aspekt należy mieć na uwadze.

Podsumowanie

Trudno jest mówić o tym, kiedy jest zbyt zimno do biegania na zewnątrz. Oczywiście, gdy temperatury sięgają już poniżej – 15 stopni Celsjusza wtedy na pewno lepiej jest wybrać bieżnię, jednak jeśli odpowiednio się do biegu przygotowujemy, mróz na pewno nie będzie nam straszny. Stawiamy więc na odpowiednie ubranie, stosowną rozgrzewkę i bieg adekwatny do warunków, jakie panują na drodze. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *