Rozpoczynam przygodę z bieganiem
Bieganie to piękny sport, często na całe życie. Jest to również modny sposób na spędzanie wolnego czasu, a dla wielu z nas jest też synonimem zdrowego i aktywnego stylu życia. Rozpocząć przygodę z bieganiem można w każdym wieku, przy czym górny przedział wiekowy jest bliżej nieokreślony. Dowiódł tego Hindus Fauja Singh1, który wystartował w swoim pierwszym maratonie mając 89 lat. Był to 2000 rok, a on podobno ciągle biega! Czasem może się wydawać, że rozpoczynając bieganie, będziemy wylewać z siebie siódme poty, dysząc nieustannie podczas prób złapania oddechu. Otóż nic bardziej mylnego! Rozsądnie przeprowadzony trening biegowy nie doprowadzi do tak skrajnego wyczerpania organizmu. Każdy z nas ma inne predyspozycje, dlatego każdy indywidualnie powinien wybrać odpowiadające mu tempo biegu, jak też właściwy dystans. Nie należy się zrażać, jeżeli na samym początku przygody z bieganiem przebiegnięcie 1 kilometra wydaje się ponad nasze siły, bo po kilkunastu treningach będziemy sami się z tego śmiali. Najważniejsze to dobrze zacząć, bez nadmiernego forsowania organizmu. Jeśli mówimy o tym, co w bieganiu najważniejsze, nie sposób nie wspomnieć, że poza dobrymi chęciami i odpowiednią motywacją, każdy biegacz winien posiadać dobre obuwie. Słowo „dobre” ma w tym wypadku bardzo szeroki kontekst. Podobnie bowiem, jak w wypadku indywidualnych predyspozycji wytrzymałościowych naszego organizmu, każdy z nas posiada indywidualną, typową dla siebie biomechanikę ruchu, co powoduje, że dobre obuwie dla jednego biegacza niekoniecznie będą dobre dla innego. Obuwie można podzielić na 3 zasadnicze kategorie:
obuwie dla stopy neutralnej
obuwie dla stopy supinującej
obuwie dla stopy pronującej.
Jeżeli biegacz ma zdrową stopę, najprawdopodobniej wystarczy, że kupi obuwie z kategorii neutralnej, które poza odpowiednią amortyzacją, nie muszą być wyposażone w szczególne systemy ortopedyczne, które podnoszą cenę obuwia, a przy zdrowej stopie pozostaną niewykorzystane. Biegacz o stopie neutralnej ląduje na zewnętrznej części pięty, po czym przetacza stopę w stronę dużego palca u nogi (ku wewnętrznej krawędzi stopy), skąd następuje wybicie.
Obuwie z kategorii dla stopy supinacyjnej dotyczy tych biegaczy, którzy w trakcie biegu obciążają zewnętrzna krawędz stopy. Czyli lądowanie odbywa się prawidłowo, na zewnętrznej krawędzi pięty, jednak potem stopa przetacza się dalej ku krawędzi zewnętrznej, skąd następuje wybicie. W szczególnych przypadkach, supinacja doprowadza do nóg wygiętych na kształt litery „O”. Supinatorzy potrzebują zatem, poza amortyzacją, odpowiedniego obuwia stabilizującego stopę, uniemożliwiającego nadmierne obciążania zewnętrznej krawędzi stopy.
Obuwie z kategorii dla stopy pronującej przeznaczone jest natomiast dla biegaczy, którzy podczas biegu obciążają wewnętrzną krawędz stopy. Lądowanie odbywa się na wewnętrznej krawędzi pięty, po czym stopa jest przetaczana po wewnętrznej krawędzi ku dużemu palcowi, skąd następuje wybicie. W takim obuwiu, odpowiednie systemy amortyzująco – stabilizujące stopę znajdują się po wewnętrznej stronie, po to, aby zablokować niepożądaną pronację (czyli ruch stopy do wewnątrz).
Przytoczone opisy dają bardzo ogólne pojęcie o biomechanice stopy. Samodzielnie, bez pomocy odpowiedniego sprzętu nie jesteśmy w stanie określić zachowania np. wpływu stawu skokowego na pronację stopy. Dlatego, zarówno rozpoczynającym swoją przygodę z bieganiem, jak też zaawansowanym biegaczom rekomendujemy zakup obuwia połączony z fachową oceną biomechaniki ruchu. Tylko takie rozwiązanie pozwoli uniknąć pomyłek, które objawiać się mogą dyskomfortem w trakcie biegu, a z upływem czasu, także kontuzjami. Podsumowując, jeśli biegać, to tylko w dobrym obuwiu. Kiedy się już w takie obuwie zaopatrzymy, oraz zadbamy o właściwą motywację, nie pozostanie nam nic innego, jak wybrać się na najbliższą ścieżkę biegową. Bo przecież bieganie to sport dla każdego.
Zespół Biegosfery








